Uwielbiam spełniać marzenia. A marzenie Oliwii mam przyjemność spełnić już trzeci raz! Był nim… królik. Ale nie taki zwyczajny. Miał być w kolorze „bagiennym”. Spędziłam trochę czasu na poszukiwaniach odpowiedniego i satysfakcjonującego odcienia zieleni, ale z pozytywnym efektem. Kolor został zatwierdzony, więc mogłam zabrać się do dzieła. Całość  z kordonka nr 8.

Zanim trafił do Właścicielki, trochę to trwało z różnych przyczyn, ale dotarł. Podróż królika była krótsza, niż Małpolka, dzięki czemu znalazł się na miejscu szybciej od swego poprzednika. A oto i nasz bohater:

picsay-1425769052

picsay-1425769224picsay-1425769418

 

picsay-1425769648 picsay-1425769838

Projekt zatwierdzony przez mojego Synka poprzez przytulenie i stwierdzenie: Fajny! Nadaje się! 

Pozdrawiamy serdecznie Panią Oliwię  :-)


  • Facebook