Bodzio z planety Agi Bagi

Dodano 17 lipca 2015, w Bez kategorii, Spełnione marzenia, Zabawki, przez Kufer Marzeń

Bodzio to bohater nowej polskiej bajki Agi Bagi. Na początku, kiedy Synek mi ją pokazał, pomyślalam jeju, następna schiza, jak Dobranocny Ogród… Ale nic bardziej mylnego. Agi Bagi to urocza produkcja, która w zabawny i przystępny sposób przybliża dzieciom zagadnienia związane z Ziemią, ekologią i relacjami międzyludzkimi. Urzekła mnie zabawność, forma, postaci i nazwy różnych przedmiotów, a także wpadająca w ucho piosenka (z odcinka pt.: Hałas) I ty też masz siłę, możesz dać światu tyle… Zebromarchewka, kurze jajo, kurze jajo, motylopapuga… Polecamy, posłuchajcie :-) Jestem nią zachwycona zarówno ja, jak i mój Synek. I to właśnie na Jego prośbę zrobiłam Bodzia, jednego z głównych bohaterów Agi Bagi. Miałam akurat jeszcze trochę zielonej włóczki od Pixela… Wzoru nie miałam, robiłam go jak zwykle z głowy, patrząc na kadry z bajki. Oto efekt:

Niedawno odwiedziłam stronę bajeczki, na której dodano  sklepik z m.in. maskotkami. Otworzyłam zdjęcie dla porównania, czy mój robiony jest podobny do oryginału… Z obawy, że mogłabym nie być obiektywna w swej ocenie, poprosiłam o opinię eksperta – Synek stwierdził, że fajniejszy jest mój i ten, skąd wnioskuję, że Bodzio jest podobny :-)

P.S. Nie otrzymuję żadnych profitów z tytułu opisu wymienionego tytułu.

Mario

Dodano 17 kwietnia 2015, w Spełnione marzenia, Zabawki, przez Kufer Marzeń

Trochę spóźniłam się z dodaniem tego wpisu, ale lepiej późno, niż wcale ;-)

Niedawno marzeniem mojego Synka było mieć maskotkę z gry Super Mario Bros. Ale oczywiście nie taka kupioną, tylko „uszytą” przez mamę. Mama miała kłopot, bo brak schematu opóźniał rozpoczęcie procesu tworzenia. No, ale jak to zwykle ja, posiedziałam, pomyślałam i bez schematu zaczęłam od spodni. Dlaczego? Przyznam się: miałam najmniej kordonka w tym kolorze i uzależniłam od rozmiaru spodni rozmiar całej maskotki. Posiłkowałam się obrazkiem, jaki Synek wybrał sobie z sieci. Codziennie po przedszkolu pytał, czy już skończyłam. Nie mógł się doczekać, co chwilę mnie poganiał i przytulał Mario, który był jeszcze bez głowy.  Głowę zrobiłam na końcu, żeby też nie różniła się rozmiarem od reszty. Włosy to mój autorski pomysł, znikąd nie ściągnięty, ale nie mam pewności, czy ktoś przede mną czegoś takiego już nie wymyślił ;-) 

Tak mi wyszedł:

picsay-1427668674 picsay-1427669284picsay-1429184981 picsay-1429185325 picsay-1429185178 picsay-1429184801 picsay-1427669434

Zostałam niedawno poproszona o zrobienie Pixela. Jest on bohaterem rozrywkowego komiksu, który prowadzi Kabaret Obcisły. Pixel jest maskotką kabaretu. Od teraz będzie nie tylko w formie rysunkowej, ale także zmaterializowanej. Zostałam oficjalnie upoważniona do tego, by robić dla Kabaretu Obcisłego te maskotki, więc UWAGA! Oryginalne maskotki Pixela robi TYLKO Kufer Marzeń!

A oto porcja zdjęć:

picsay-1420758880 picsay-1420918704

picsay-1420918880 picsay-1420918978

picsay-1420919129 picsay-1420919224

picsay-1420919321 picsay-1420919428

picsay-1420919523 picsay-1420922433

picsay-1420922801 picsay-1420922976

picsay-1420923179 picsay-1420923294

picsay-1420923428 picsay-1420923596

picsay-1420923699 picsay-1420923823

picsay-1420924151 picsay-1420924245

Aby dowiedzieć się, dlaczego takie dziwne rzeczy Pixel robi, zachęcam do zapoznania się z jego przygodami: 
https://www.facebook.com/pages/Przygody-Pixela-Duperela/779947105411342

Zapraszam też do polubienia strony Kabaretu Obcisłego na Facebook’u
https://www.facebook.com/pages/Kabaret-Obcis%C5%82y/1660334404193124


  • Facebook